Justyna · przyjezdna
Procedura i kryminalistyka
Młoda policjantka z Krakowa. Wie, jak zabezpieczyć ślad i czego szukać w rejestrach. Tutaj jest obca - drzwi zamykają się szybciej, niż zdąży się przedstawić, a każde pytanie kosztuje ją więcej.
Gra kryminalna z prawdziwego miasta
Miasto, które zna każdy tutejszy, i nikt z zewnątrz. Noc, mgła, mokry bruk. Ktoś w tym mieście wie, co się stało, i liczy na to, że przyjezdna policjantka odpuści.
Zgłoszenie
Zgłoszenie przyszło po północy i było krótkie. Reszta jest do ustalenia na miejscu - a miejscowi mówią tylko tyle, ile muszą. Prowadzisz sprawę w prawdziwych ulicach Trzebini: Rynek, Narutowicza, podwórka, których nie ma w przewodniku.
Zasady
Nie ma listy odpowiedzi do wyklikania. Jest miasto, ludzie, którzy nie chcą mówić, i czas, który tyka.
01
Rozmowy prowadzi model językowy. Świadek reaguje na to, co naprawdę napisałeś, i pamięta, co mu wcześniej pokazałeś.
02
Wybór postaci zmienia to, jak traktuje cię miasto. Przy jednym drzwi się zamykają, przy drugim ktoś nalewa herbatę i mówi za dużo.
03
Inne zespoły rozwiązują tę samą sprawę równolegle. Jest ranking, wymiana poszlak i notatki zostawiane w lokacjach - nie wszystkie prawdziwe.
Nie utkniesz na dobre. Partner podrzuci myśl, a jak i to nie pomoże, dzwonisz do Centrali - tylko licznik czasu ci tego nie zapomni. System wsparcia
Obsada
Wybór nie jest kosmetyczny. To samo podwórko, ten sam świadek, dwa zupełnie inne przebiegi rozmowy.
Justyna · przyjezdna
Młoda policjantka z Krakowa. Wie, jak zabezpieczyć ślad i czego szukać w rejestrach. Tutaj jest obca - drzwi zamykają się szybciej, niż zdąży się przedstawić, a każde pytanie kosztuje ją więcej.
Bogdan · miejscowy
Stary glina. Metody sprawdzone, tempo własne. Ludzie mówią mu po imieniu i chętnie plotkują - tylko że o połowie spraw wie za dużo, a to bywa kłopotem, nie przewagą.
Teren
Lokacje powstały ze zdjęć zrobionych w mieście i zostały przerobione na nocne panoramy. Miejscowi rozpoznają narożniki. Reszta po prostu zwiedza Trzebinię po ciemku.
Młoda, ten klucz ze śmietnika wygląda mi na taki od kłódki żeliwnej. Pomyśl, gdzie taką widzieliśmy. Bogdan, podpowiedź partnera
Poboczna mini gra
Śledztwo dopiero przed nami, a pojeździć po mieście można już teraz. To osobna, mała gra na telefon: widok z góry, ulice i budynki Trzebini wzięte z prawdziwej mapy, sześć tropów rozrzuconych po mieście i licznik czasu. Jeden przejazd trwa dwie, trzy minuty.
Kierujesz kciukami, w przeglądarce - nic nie instalujesz i nie zakładasz konta. Na komputerze też działa, wtedy jeździsz klawiaturą. Z fabułą śledztwa nie ma wspólnego nic poza miastem, więc niczego sobie nią nie zepsujesz.
Rekrutacja
Zostaw adres, a dostaniesz dostęp na dzień przed premierą i zaproszenie do pokoju śledczego, w którym gra się o czas. Kulisy produkcji i kadry z miasta lecą na bieżąco na fanpage'u.
Kliknięcie otworzy Twój program pocztowy z gotową wiadomością do info@agidot.eu.