Fragment do zagrania

Przesłuchanie

Na terenie po zakładach stoi hala, której nie ma w operacie. Budynek jest, na papierze go nie ma. Dozorca wie, kiedy przestał istnieć - tylko nie chce o tym mówić.

Bez konta, bez instalacji

Demo

Osiem pytań i człowiek, który nie chce rozmawiać

To działa tu, na stronie. Piszesz własnymi słowami, Rysiek odpowiada i pamięta, co już powiedziałeś - a jak zaczniesz od paragrafów, zamknie się na dobre.

Ciasno? Otwórz na pełnym ekranie.

Sprawa

Hala, której nie ma

Przy podziale majątku po zakładach jedna hala zniknęła z operatu. Stoi, widać ją z drogi, co noc ktoś obok przechodzi - a w papierach jej nie ma.

Świadek

Rysiek, dozorca

Mieszka w stróżówce przy bramie i poza nią nie ma nic. Boi się nie ludzi, tylko urzędu - kto zacznie od protokołu, dostanie „to proszę na piśmie" i koniec rozmowy.

Miejsce

Plac Tysiąclecia

Tło rozmowy to prawdziwy plac w Chrzanowie, przerobiony na noc silnikiem gry z własnego zdjęcia z terenu - nie z banku zdjęć.

Zakres

Pięć, może dziesięć minut

Jedna rozmowa, jeden świadek, jedno wyjście. To wycinek pełnej sprawy, nie skrócona wersja gry.

Stoi jak stała. Tylko że jak przyszli mierzyć, to nagle wyszło, że jej nie ma. Ja tam co noc obok przechodzę, a jej nie ma. Rysiek, dozorca

Zasady

Liczy się nie tylko o co pytasz, ale i jak

01

Nie ma listy odpowiedzi

Wpisujesz pytanie tak, jak byś je zadał na ulicy. Odpowiedź generuje model językowy, ale to serwer rozstrzyga, czy świadek się otworzył - podpowiedzi w konsoli nie znajdziesz.

02

Ton robi robotę

Nacisk i paragrafy kosztują. Zwykła, ciepła rozmowa otwiera wątki, do których inaczej nie dojdziesz.

03

Osiem pytań

Licznik nie wybacza. Po ośmiu pytaniach albo po zamknięciu się świadka dostajesz podsumowanie tego, co udało się ustalić.

Rysiek reaguje na to, co słyszy, nie na słowa klucze. Pytanie wprost o to, co widać na terenie, zwykle otwiera go od razu. Kiedy trzeba dowiedzieć się czegoś więcej niż faktów - kto tu jeździ, dlaczego milczał - samo pytanie już nie wystarczy. Trzeba, żeby brzmiało jak troska o niego, nie jak przesłuchanie.

Wydanie
chrzanow-przesluchanie - „Hala, której nie ma"
Tryb
dialog, solo
Lokacja
plac Tysiąclecia w Chrzanowie, nocny render z własnego zdjęcia
Czas gracza
5-10 minut
Platforma
przeglądarka, telefon i komputer - bez konta i bez logowania
Status
fragment testowy, poza główną osią śledztwa

Jeśli po tej rozmowie chcesz więcej Chrzanowa - to samo miejsce, w którym zbieram ulice do pierwszej pełnej sprawy, jest na fanpage'u.

Jak zacząć

Utknęłaś? Rozwiń tyle, ile potrzebujesz

Trzy poziomy pomocy, od samej zasady po gotowe zdania. Zaglądaj po kolei - im więcej rozwiniesz, tym mniej zostaje do odkrycia samemu.

Nie wiem, od czego zacząć

Zapytaj o to, co po prostu widzisz - budynek, teren, to, co dzieje się wokół. Rysiek odpowiada na obserwacje, nie na żądania. Trzymaj się z daleka od powoływania się na przepisy i prawo wglądu - to jedyna rzecz, która na pewno go zamyka.

Dajcie dwa przykładowe pytania

Dwa pytania, którymi możesz otworzyć rozmowę:

Co to za budynek za panem? Wygląda, jakby ktoś go od dawna nie doglądał. Ktoś tu ostatnio robił jakieś pomiary albo przyjeżdżali geodeci?
Chcę zobaczyć całą sekwencję na start

Trzy pierwsze pytania, jedno po drugim, od samego początku rozmowy:

1. Co to za budynek za panem? Wygląda, jakby ktoś go od dawna nie doglądał. 2. Ktoś tu ostatnio robił jakieś pomiary albo przyjeżdżali geodeci? 3. W nocy ktoś tu jeszcze przyjeżdża? Słychać coś, hałasy, światła?

Dalej rozmowa idzie już inaczej - im więcej wie, tym ostrożniej trzeba dobierać słowa. Reszta zależy od tego, jak potoczy się Wasza rozmowa.