Śledztwo: 90 minut w mieście, które istnieje naprawdę

Z ratusza w remoncie ginie kronika miasta. Nic poza nią - ani sprzętu, ani pieniędzy z kasy. Przez pierwszy kwadrans wygląda to na drobną kradzież zabytku, którą zamyka się jednym protokołem.

Potem pod nogami zapada się grunt. Kradzież była zacieraniem śladu.

To jest sprawa kroniki - pierwsze pełne śledztwo Tajemnic Miast, osadzone w Trzebini. Nie w mieście “inspirowanym”, nie w scenografii z banku zdjęć: w Trzebini, z Rynkiem, Narutowicza i podwórkami, których nie ma w żadnym przewodniku.

Czym to się różni od gry z zagadkami

Nie ma listy odpowiedzi do wyklikania. Jest miasto, ludzie, którzy nie chcą mówić, i czas, który tyka.

Pytania do świadków piszesz własnymi słowami. Rozmowę prowadzi model językowy, więc świadek reaguje na to, co naprawdę napisałeś, i pamięta, co mu wcześniej pokazałeś. Jeżeli raz przy tobie się zamknął, to przy tobie zostanie zamknięty - i to jest problem do rozwiązania, a nie usterka.

Grasz jedną z dwóch osób, i ten wybór nie jest kosmetyczny:

  • Justyna - młoda policjantka z Krakowa. Wie, jak zabezpieczyć ślad i czego szukać w rejestrach. Tutaj jest obca, więc drzwi zamykają się szybciej, niż zdąży się przedstawić;
  • Bogdan - miejscowy. Wszyscy go znają, co bywa przepustką i bywa przekleństwem: łatwiej zacząć rozmowę, trudniej usłyszeć prawdę, bo pytający zna szwagra pytanego.

To samo podwórko, ten sam świadek, dwa zupełnie inne przebiegi rozmowy.

Co jest pod spodem

Śledztwo to 23 lokacje odwzorowane ze zdjęć zrobionych na miejscu, sześcioro obsady z własnymi portretami i cztery wnętrza trzebińskich firm, które weszły do gry jako prawdziwe miejsca na trasie sprawy.

Całość jest na jedno posiedzenie - około 90 minut. Grasz w przeglądarce, na telefonie albo na komputerze, bez konta i bez instalowania czegokolwiek. Solo, w duecie albo w pokoju śledczym, gdzie tę samą sprawę rozwiązują równolegle inne zespoły.

Nie utkniesz na dobre. Partner podrzuci myśl, a jak i to nie pomoże, dzwonisz do Centrali - tylko licznik czasu ci tego nie zapomni.

Gdzie to zagrać

Sprawa kroniki stoi pod adresem graj.tajemnicemiast.pl, a wszystkie akta sprawy są na stronie Trzebini.

Jak chcesz zobaczyć, jak to działa, zanim wejdziesz w pełne śledztwo - w kilku miastach stoją krótkie przesłuchania na pięć minut. Jedno z nich jest w Chrzanowie.

← Wszystkie wpisy